Uczyń swoje życie szczęśliwym!

Ilu ludzi na świecie, tyle metod na szczęście. Jedni uważają, że może trwać wiecznie, a inni, że zaledwie chwile. Dla jednych to pełen portfel, wypchana po brzegi lodówka i gigantyczny dom z ogrodem. Jeszcze inni uważają, że prawdziwym szczęściem jest dla nich rodzicielstwo, małżeństwo i stała praca. Są i tacy, dla których drogi samochód i życie z imprezy na imprezę to szczyt euforii. Kiedy tak zastanawiam się nad tym, czym dla mnie jest szczęście, to dochodzę do zabawnych wręcz wniosków. Pojęcie szczęścia zmienia się w moim odczuciu co parę dobrych lat. Ile dokładnie? Trudno mi jest to określić. Pamiętam jednak, gdy jako dziecko tryskałam szczęściem na myśl o nowej zabawce, pysznych lodach po spacerze, wakacjach u dziadków, gdzieś na końcu wsi wśród komarów, zakazów babci i mleka prosto od krowy ( boszeee ależ mnie wtedy to mleko przerażało?!).

Później o byciu szczęśliwą czy też nie, decydowało zaliczenie na minimum dostateczny, przedmiotów ścisłych, których szczerze nie trawiłam w szkole średniej. Następnie randka z kimś, na widok kogo płonęłam rumieńcem, płyta ulubionego wykonawcy, nowa bluzka, kasa na dyskotekę, możliwość późniejszego niż zwykle powrotu do domu. Pierwsza praca z Urzędu Pracy, gdy jako dorosłe już, niespełna dziewiętnastoletnie dziewczę zostałam barmanką. Pominę fakt, że musiałam samodzielnie pacyfikować bijących się górników i nie zapłacono mi za pracę. Potem kolejna, stała robota i pierwszy udany eksperyment, którego dokonałam po trzykrotnym przeczytaniu „Potęgi Podświadomości „ Murphiego. Jak każdy z pewnością, miałam większe lub mniejsze powody do szczęścia i całkiem sporo traum.

Czym dla mnie dzisiaj jest szczęście? Co sprawia, że moje serce bije szybciej, a poziom energii szybuje w górę i tylko grawitacja utrzymuje mnie na ziemi? Teraz, z pełną świadomością i premedytacją, mogę powiedzieć, że to zarówno rzeczy niezwykłe jak i proste, prozaiczne, wręcz banalne. Słoneczna pogoda, kawa o poranku, świeżo obleczona pościel, kwiaty w wazonie, mruczące koty ( na kolanach lub na klacie), nowa fryzura, stos nowych książek na stole, wiatr we włosach na spacerze, śpiew ptaków, mokry nos psiska w dłoni lub zapach jego łap po wizycie w lesie, kontakt z przyrodą, przytulanie drzew ( raz mnie pająk użarł), zakopywanie stóp w piachu, chodzenie boso po trawie, sukienka do kostek, damski kombinezon i sandałki składające się z podeszwy i trzech zaledwie pasków. Głośna muzyka w głośnikach ( taka przy której moje ciało rwie się do tańca), herbata z cytryną, imbirem, pomarańczą, goździkami i miodem, zapach świeżo upranego prania, szum morza, wrzaski mew, rżenie koni, śpiew wielorybów, wspólne śpiewanie, uderzanie dłońmi w bęben, kąpiel w dźwiękach mis i gongów, spotkania z bliskimi, poznawanie nowych miejsc i ludzi, cisza we własnym pokoju, dbanie o swoje potrzeby, maseczka we włosach, świeżo pomalowane paznokcie u dłoni wspartej o historię Pinokia, zupa pomidorowa, barszcz czerwony, degustacja serów, koktajl owocowy lub warzywny, sok ananasowy. Spokój o poranku i cisza nocna, blask świec i delikatne światło lampki nocnej. Wieczory filmowe, sen w silnych ramionach i pocałunek, podczas którego kompletnie nie wiem gdzie jestem ( już takich nie pamiętam :/ ).


I mogłabym tak wymieniać w nieskończoność, gdyż codziennie uczę się cieszyć czymś nowym. Odkrywam w sobie na nowo radość dziecka, którą w pewnym momencie swego życia utraciłam i pozwoliłam sobie wmówić  to, że życie jest jedynie do dupy. Pozwalałam się zastraszać i wbijać w schematy, które nijak się miały do mnie samej. Na szczęście to już przeszłość, żyję w chwili obecnej w gotowości do tego, co przyniesie jutro. A co sprawia, że Ty jesteś szczęśliwy? Kiedy ostatnio byłaś szczęśliwa? A jeśli nie jesteś, to czas to zmienić, tylko od czego zacząć? Każdy ma na to swoje sposoby, w internecie też znajdziesz ich sporo. Ja jednak, polecam Ci wybrać to, co jest bliższe temu, w co wierzysz na obecną chwilę. Jeszcze przyjdzie czas na zmiany, gdy poczujesz, że jesteś na to gotowy/gotowa.  Poniżej wstawiam linki do 12 Praw Natury, które pomogą Ci osiągnąć szczęście, wybierz dla siebie to, co osobiście Ci się spodoba i zacznij stosować w praktyce. Ponadto zerknij też na cytaty o szczęściu, może któryś z nich stanie się Twoim zdaniem mocy i sprawi, że zapragniesz być szczęśliwym od dziś, od tego właśnie momentu. Trzymam kciuki! Nie poddawaj się, nigdy w życiu! 😉

12 Praw Natury…o szczęściu!

cytaty o szczęściu