Teściowo, ty stary rowerze! :P

Moje życie, to pasmo wielu, zupełnie rozbieżnych tematycznie doświadczeń. Nawet w najśmielszych snach, nigdy by mi do głowy nie przyszło, że w jednej rodzinie, będę miała do czynienia, zarówno z Autyzmem jak i Alzheimerem. Ale stało się i muszę przyznać, że nie zamieniłabym swojego życia na inne.

Mając teoretyczną wiedzę w tych tematach, nie spodziewałam się, iż praktyka będzie dla mnie kolejną lekcją pokory, a do tego najzabawniejszym kabaretem na świecie. Chciałabym się z Wami podzielić, moimi dzisiejszymi spostrzeżeniami. Otóż ze sporym zażenowaniem musze przyznać, że od poranka, stanowię dumną część patologicznej rodziny.

I wiecie co? Cholernie mi z tym dobrze! Za zgodą seniorki rodu, mojej szanownej babci i przy jej czynnym udziale, stosujemy nowy rodzaj komunikacji wewnątrz rodzinnej. Po każdej konwersacji,  jesteśmy zobligowani zmienić majty…taka jazda!

Jeśli są Wam znane objawy Alzheimera, to zapewne wiecie, że osoba cierpiąca na to schorzenie, ma gigantyczne problemy z pamięcią krótkotrwałą.  Wskutek czego, pyta o rzeczy oczywiste, kilkadziesiąt razy dziennie. Inaczej się ma sytuacja względem przeszłości. Tą z kolei, potrafi wałkować do znudzenia. W chwile po zakończeniu wybranej opowieści o czasach służby na Plebanii, rozpoczyna na nowo te samą „ śpiewkę”. Kolejnym wyzwaniem, jest dla nas utrzymywanie babci w czystości. Która za każdym razem, z upartością maniaka twierdzi, że wczoraj się myła. Każda kąpiel, jest okupiona zdartym gardłem mamy, jej atakiem duszności i moją załamką.

Jednym z głównych hobby babci jest działalność szpiegowska. Dostaje duszności przemierzając odległość z pokoju do toalety, która wynosi zaledwie dwa metry. Natomiast gdy opanuje ją ciekawość,  wyrasta przy nas niemal spod ziemi.  Nasza babcia-terminator, wspierając się o lasce, w ukochanych dziurawych kapciach, szura z pokoju do pokoju z prędkością światła.

Na czym polega patologia mojej rodziny od dzisiaj??? Otóż wszystko zaczęło się od pytania mojej babci,  o przyczynę klnięcia mojego taty, który dosyć często używa klątwy, właśnie jako przecinka. Przyzwyczaiłam się już do tego, ale to czego jestem świadkiem i żywym uczestnikiem w dniu dzisiejszym, przechodzi ludzkie pojecie.

Babcia odkryła radochę w korzystaniu z tegoż „przecinka”. Wyobraźcie sobie rozkoszną staruszkę, która siadając przy stole w kuchni pyta „ a moje mleko kurwa to gdzie jest?”
Jest to  tym bardziej zaskakujące, gdyż moja babcia odkąd pamiętam, praktycznie nie używała tego słowa. A tu taka odmiana…
W myśl zasady śmiech to zdrowie, postanowiłyśmy powygłupiać się z babcią przez chwilkę.
I tak, toczyłyśmy iście grubiańską dyskusje, przy filiżankach kawusi i mleka.

IMG_3035
W pewnym momencie, tata już nie wytrzymał i podjął próbę nawrócenia staruszki. Niestety z marnym skutkiem, gdyż babcia stwierdziła : „idę kurwa się wysikać”. Na znak dezaprobaty tata krzyknął: „Teściowo, ty stary rowerze!”. Ja padłam, mama z hukiem wparowała do toalety, a babcia szurając kapciami w drodze do łóżka skwitowała: „ I tak cię Wojtuś kurwa nie słyszę!”…

Dawno się tak nie uśmiałam, pomimo tego, że dbam o dobór słownictwa. Mam też taką cichą nadzieję, że nie zgorszyłam Was zanadto, cytując autentyczne wypowiedzi 89 letniej babci 😀

6 thoughts on “Teściowo, ty stary rowerze! :P

  1. Mnie nie zgorszyłaś. Z uśmiechem dzięki Tobie kończę dzień, ale po raz kolejny zastanawiam się – czemu starośc potrafi byc tak okrutna. Już czytałam gdzieś na fb, że się nie udała Panu Bogu. W takich momentach myślę, że szczęśliwi są ci, którzy nie doczekają takich momentów w swoim życiu.

  2. hahahaha 😀 babcia rządzi 😀 brak słów normalnie 😀 może i ja się czegoś od niej naucze 😀 genialny wpis Madziu jak zawsze 🙂 uwielbiam, ubóstwiam Cię czytać 🙂

  3. Bardzo dobry i zabawny artykuł 🙂 uśmiałem się jak nic 🙂 poproszę więcej takich wpisów 🙂

  4. Świetny kabaret masz w domu! Hahaha:D Jak tak czytam ten Twój wpis, to stwierdzam,że masz nowoczesną babcię. Bosko:D
    A na kompie też się wyznaje?

  5. Niestety wszelkie przejawy technologii to dla niej czarna magia 😉 Wiesz…Ona sie nadal dziwuje a nie dziwi 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.