Tag Archives: kot

Magia Obfitości czyli uważaj o co prosisz!


Z dnia na dzień, traciłam wiarę w znalezienie złotego środka na moje rozstroje. Miałam wrażenie, że obfitość mija mnie jakoś szerokim łukiem. Przydarza się innym, a mnie ma w nosie. A przecież byłam taaaaka wdzięczna?! W pewnym momencie przyszło zaskoczenie. Obfitość i to w dosyć nietypowej formie. Można by rzec, że przychodząc robiła sobie ze mnie przysłowiowe „ jaja”.
Na początku nieco się frustrowałam, aż moje poczucie humoru, poczęło wtórować każdej zabawnej rzeczy jaka mnie spotykała. Continue reading

Leave a Comment

Filed under Nieperfekcyjna Pani Swego Umysłu, Tu i teraz...

Gdzie się podziewała Lenka???

IMG_20160820_191215 (1)Za mną dosyć specyficzny miesiąc, wypełniony zmianami jakie zachodziły we mnie, ale i nowymi wyzwaniami. Mam poniekąd takie wrażenie, że ostatnie tygodnie,  jakoś przeleciały mi przez palce. Miałam tyle różnych planów, a wykonałam z nich może ze dwa punkty. Tyle osób na mnie liczyło…no właśnie, czułam ogromną presję z powodu wewnętrznego zobowiązania, które sama sobie jak widać narzuciłam. Continue reading

Leave a Comment

Filed under Tu i teraz...

Wyśpię się po śmierci…

monk-555391_1920
Gdy po całym tygodniu wytężonej nieraz pracy, dociągamy resztkami sił do weekendu, mamy po brzegi wypełnione te dwa dni jedynie, w których tak naprawdę mamy szansę „pożyć”. I co wtedy robimy??? Gigantyczne porządki, pielgrzymki po hipermarketach, długasierne kolejki do kasy, pranie, odkurzanie i jazda na mopie… Continue reading

Leave a Comment

Filed under Tu i teraz...

Mruczek najemcą…

cat-837520_1920
Podążanie za własnymi marzeniami nie bywa łatwe. A kiedy w grę wchodzi Sierściuch oraz wspólne z nim zamieszkiwanie, sprawa zmienia się diametralnie. Jak doczytałam, prawie połowa Polaków, obecnie posiada jakiegoś zwierza, a że nie każdego Zwierzoluba stać na własne eM, to nie pozostaje mu nic innego jak wynajmować. Continue reading

Leave a Comment

Filed under Nieperfekcyjna Pani Swego Umysłu

Mam kota, na punkcie kota!

cat-1038425_1920
Wiele rzeczy w naszym życiu, jak mawiają moje zacne koleżanki, z pewnej równie zacnej grupy, gdzieś na końcu świata, po prostu nas znajduje. I czy tego chcemy, czy też nie, stają przed naszymi oczyma, pozwalając się ujrzeć. I wtedy już nie ma przebacz, trzeba się owemu zjawisku przyjrzeć z bliska, przetrawić, zaakceptować, a kto wie, może nawet przysposobić??? Continue reading

Leave a Comment

Filed under Tu i teraz...